Inspirację do przeczytania jakiejś książki czerpiemy z różnych źródeł. Zobaczymy recenzję w telewizji, przeczytamy w Internecie, obejrzymy ekranizację (mimo, że powinno się najpierw czytać, a później oglądać), ktoś nam o niej opowie. Nieraz inspiruje sam opis fabuły.
Ciekawość by siegnąć po książkę, o której usłyszałyśmy, jest zawsze silna. Nie zawsze jednak znajdujemy czas, by zacząć czytać od razu. Czasem też dostępność danej książki jest ograniczona. Mimo to, takie książki trafiają na tzw. Listę książek do przeczytania (w bliżej nieokreślonej przyszłości). Dzięki niej pamiętamy po jaką lekturę możemy sięgnąć kiedy mamy więcej czasu lub chcemy się zrelaksować.