wtorek, 29 lipca 2014

Harry i Percy - ciąg dalszy porównania

Trochę kazałam czekać na ten post, ale jakoś nie miałam weny. Poza tym czas szybko leci.

Wracając do porównania, będzie to część druga i ostatnia.

5. Przepowiednia. To coś co łączy obie postacie. Każdego z nich dotyczy wielka przepowiednia, która ma ocalić świat i przynieść zgubę. Co znamienne, jest również w obu przypadkach osoba, której również może dotyczyć przepowiednia, ale nasi bohaterowie biorą na siebie to brzemię (ma to związek z odwagą, a może nawet brawurą). Na szczęście zarówno Harry, jak i Percy wychodzą cało i przeznaczenie okazuje się dla nich łaskawe.

6. Szczęście. To jest to, co towarzyszy obu młodym bohaterom od urodzenia. Lepiej lub gorzej unikają kłopotów. W trakcie największych przygód szczęście ratuje ich przed ich własną głupotą (zwaną niekiedy odwagą). Oprócz tego przydają się także wspomniani przyjaciele, którzy wiedzą więcej, a przynajmniej pójdą za nimi wszędzie.

7. Tajemnica. Obaj działają w tajemnicy przed śmiertelnikami, zwykłymi ludźmi. Obaj woleliby również żeby jak najmniej osób wiedziało co robią, gdzie idą i jakie mają zamiary.

Co do różnic.

Najważniejszą jest chyba wiek, a raczej okres w jakim działają nasi bohaterowie. Obaj wprawdzie zaczynają w wieku 11-12 lat, ale dla Percy'ego przygoda nie kończy się wraz z pokonaniem największego wroga. Natomiast Harry po śmierci Sami-Wiecie-Kogo wiedzie zupełnie zwyczajne życie, może tylko okraszone legendą.

Pora na podsumowanie. 

W obu seriach dla młodzieży, zauważalny jest schemat, który powtarza się z zadziwiającym prawdopodobieństwem. Kiedy już ktoś to dostrzeże, to albo będzie mu to przeszkadzać, albo i nie. Mnie początkowo przeszkadzało, ale raczej porównywałam Percy'ego do Harry'ego. Potem się z tym, można powiedzieć, oswoiłam i czytałam z przyjemnością. Jedno co do mnie dotarło to, to że zbyt idealizowałam Harry'ego. Poczułam się więc obdarta ze złudzeń. Może to i lepiej, nie można całe życie trwać w fantazji. Nadal uwielbiam przygody młodego czarodzieja, ale już nie z bezgraniczną miłością.

Noelle

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz